Cześć :) Nieśmiało dołączam do "wątku" :) Dopiero 5 tydzień i pewnie wszystko może się jeszcze zdarzyć, po pierwszym szoku (mam 41 lat, 13 letniego syna i nie planowałam jakoś specjalnie zmiany tego stanu), zaczęłam się oswajać z myślą o dziecku, boję się bardzo, ale może tak właśnie miało być...