@Ksenia975 pamiętam to jak dziś, jak położne się mnie zapytały, czy się zgadzam na "wypchnięcie" dziecka - i wierzcie mi, że było mi wtedy wszystko jedno, nie mogłam wytrzymać z bólu i błagałam, żeby w końcu to skończyły ;( wtedy nie myślałam o konsekwencjach, był nawet moment, że powiedziałam...