• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ostatnio dodane przez kasia1222

  1. kasia1222

    L4 w ciazy- kiedy i po co

    Badam tak na wypadek wypadku. Ciśnienie książkowe.
  2. kasia1222

    L4 w ciazy- kiedy i po co

    Wspinanie odpuściłam sportowe bo jednak trochę się obawiałam. Miałam rezonans magnetyczny mózgu przed ciążą więc na szczęście tętniak mi nie grozi (na razie). Teraz wybieram urlop niedługo by spróbować co będzie jak odpocznę. Zobaczymy.
  3. kasia1222

    L4 w ciazy- kiedy i po co

    Trudno mi podjąć dyskusję z dwójką ginekologów bo nie mam kompetencji w tym temacie (powaznie- o medycynie nie wiem nic). Staram się ich słuchać i jakoś filtrować to co mówią ale nie jestem w pełni w stanie tego zweryfikować. Na tym forum już przeczytałam, że "pewnie nie chcę dziecka, ale bez...
  4. kasia1222

    L4 w ciazy- kiedy i po co

    Może i się da ale byłam już tak: u internisty, u ginekologa, neurologa, ginekologa i znów neurologa. Z bólem głowy. Każdy z tych "specjalistow" odsyłał mnie do kolejnego z komentarzem że nikt za ciężarna nie weźmie odpowiedzialności. Oczywiście złożyłam skargę ale głowa mnie od tego mniej nie...
  5. kasia1222

    L4 w ciazy- kiedy i po co

    Wspinaczka w ciąży jest ok jeśli wędkujesz, nie idziesz w przewieszenie i nie robisz tego w ekstremalnych temperaturach. Na wędce nie lecisz, tylko zawisasz na linie w miejscu. Ryzyko nie większe niż w przypadku np. aerobiku. Ja miałam zakaz ze względu na wiek (mam 38 lat) i ze względu na to, że...
  6. kasia1222

    L4 w ciazy- kiedy i po co

    Akurat według mnie to trudno dojść do spowoduje problemy a co nie. Trudno jest kontrolować każdy aspekt życia po to żeby nie bolała głowa. Zrobiłam się wyjątkowo delikatna w ciąży ale jakoś normalnie żyć muszę.
  7. kasia1222

    L4 w ciazy- kiedy i po co

    Ja jestem bardzo sprawna fizycznie-tzn przed ciążą byłam. Oczywiście ciąża mi trochę popsuła wydolność i sprawność generalnie ale od siedzenia też sprawniejsza nie będę.
  8. kasia1222

    L4 w ciazy- kiedy i po co

    Rozumiem że może być niebezpieczny. Jasne, że się zastanawiałam ale to już jest kwestia osobistej tolerancji ryzyka. I rachunku zysków i strat. Więcej strat poniosę nie ruszając się wogole w ciąży (pilates i joga to żaden sport według mnie). Upadek na rowerze nie zdarzył mi się nigdy w dorosłym...
  9. kasia1222

    L4 w ciazy- kiedy i po co

    Moim zdaniem najchętniej by mi zakazał żyć. Ale ja jestem srednim materiałem na matkę więc może dlatego tak to odbieram. Najlepiej się położyć i umartwiać. Wszystko co fajne jest zakazane. Surfing, wspinanie, jazda na rowerze, ostre jedzenie, wszelkie wyjazdy w góry... długo by wymieniać.
  10. kasia1222

    L4 w ciazy- kiedy i po co

    Fajnie, że od razu podałaś źródło. Cenne. Wiem jaki jest powód migren ale niestety nie da się wyeliminować absolutnie każdego stresu, niedospania i wysiłku. Jak za dużo siedze- boli mnie głowa, jak za długo stoje-tez, za długo spie-boli, za krotko-boli itp. Oczywiście byłam u neurologów (dwóch)...
  11. kasia1222

    L4 w ciazy- kiedy i po co

    Ginekolog oczywiście.
  12. kasia1222

    L4 w ciazy- kiedy i po co

    Mnie utrącono pierwsze miejsce na konkursie wspinaczkowym, bo ciąża. Zakazano mi też rowera. Zakaz jazdy olałam i żyje.
  13. kasia1222

    L4 w ciazy- kiedy i po co

    Nie pójdę na to zwolnienie. Jeszcze 2 tygodnie temu jeździłam na rowerze, w 2 miesiącu ciąży wciąż wspinałam się sportowo i wygrywałam konkurs. Jakby mi ktoś tak powiedział to uznałabym że to zdrowy człowiek. Dzięki za validation. Chyba tego mi było trzeba.
  14. kasia1222

    L4 w ciazy- kiedy i po co

    Wiesz co, chyba mi pomogłaś właśnie. Bez przesady. Ja nie czuję się chora. Na razie lekarz dał mi jeszcze 2 tygodnie do ostatecznej diagnozy (coś wspominał o łożysku przodującym ale nie potwierdził jednoznacznie co dla mnie znaczy że jestem zdrowa). Jak będzie to coś pewnego to się zwolnię. A na...
  15. kasia1222

    L4 w ciazy- kiedy i po co

    Mam zaplanowany urlop. Nie czuję się specjalnie zmęczona. Po prostu zastanawia mnie ta presja z wielu stron i zaczynam myśleć czy to nie ja jestem nieracjonalna.
Wróć
Do góry