I ja mogę się cieszyć, jestem w 7 tygodniu :) od 14 grudnia "walczyłam" z lekarzem, raz był pęcherzyk raz nie było, beta wzrastała. Zmieniłam lekarza, zrobiłam sobie jeszcze raz betę, test ciążowy i wszystko wyszło na tak, pojechałam do tego drugiego lekarza i JEST! Słyszałam nawet bicie...