Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Faceci się boją tak jak my kobiety. Ciężko im zaakceptować fakt, że coś może być nie tak z nimi. Mój mąż chociaż od dawna podejrzewał, że coś jest nie tak (miał 3 operacje za młodości i tam coś chyba źle się zadziało, jakieś powikłania nie wnikałam) zrobił testy i wyszła azospermia, Nigdy nie...
Ja się mocno zastanawiam czy nie zameldować się u teściów w okolicy Płocka (tylko muszę pierw się upewnić czy by się liczył tymczasowy meldunek i czy ta okolica by podlegała do Płocka). Na razie co prawda jestem na etapie kursów przygotowujących do adopcji ale może kiedyś w przyszłości bym...
Z tego co się orientuję trzeba spełnić parę kryteriów. Jednym z nich jest odprowadzanie podatków do danego miasta (chyba min. 2 lata) które dofinansowuje IVF. Ja mieszkam w okolicy Bydgoszczy i już się nie kwalifikuje :(
Polecam grupę na Facebooku ,,in vitro w Polsce" Jak chcecie się czegoś więcej dowiedzieć. Co do kosztów to jedni mówią 10tys inni, że wyszło wiele więcej. :)
Mój mąż zawsze marzył o posiadaniu dzieci nie koniecznie biologicznych (wspominał o adopcji już jak się poznaliśmy a nie wiedział jeszcze wtedy, że nie może mieć biologicznych dzieci). Tydzień temu dowiedział się, że jesteśmy zakwalifikowani do kolejnego etapu mimo tego iż od początku całej...
Przy wysokim cukrze strączkowe rośliny podobno odpadają. Tyl, że ja odpuściłam sobie na pół roku z przyczyn nie zależnych ode mnie. No ale kapustkę i ogórki na pewno wprowadzę do swojej diety .
Hej, w raz z mężem podjęliśmy decyzję, że wracamy do gry. Jak już kiedyś wspominałam miałam pierwsze IUI w listopadzie niestety nieudane, trochę załamka ale co zrobić. Teraz wracam z nową siłą, może z większym dystansem. Mam pytanie do Was- czy stosujecie może jakieś diety, może coś jest...
A co do męża...sadze ze zaczal myslec coraz mocniej o adoptcji maluszka...
U nas już po 1 nieudanej iui z dawca (planujemy kolejne za parę msc, mąż nie może mieć dzieci) zgłosiliśmy się do ośrodka. To była dobra decyzja gdyż sama procedura od pierwszej wizyty do "telefonu" może trwać 3 lata a...
Gdzie się leczycie? Ja płaciłam 1000iui +200 wizyta + 1600 dawca (rzadka grupa krwi tyle kosztuje)+150 transport nasienia. :(
Ehh jakby było taniej to może szybciej zdecydowałabym się na kolejną iui.