Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Witajcie dziewczynki :-) Tak się od jakiegoś czasu zastanawiam co u "Kingusi1991"? Nie pisze ostatnio nic, ona jedna chyba została na marzec z lutówek? Nie wie ktoś czy urodziła, czy jeszcze nie?
U mnie była podobna sytuacja i położna poradziła mi, żebym karmiła małą nie dłużej niż 15 minut przy jednej piersi i zmieniała na drugą, bo być może że potem słabiej leci jej pokarm i bardziej przysypia niż je... Rzeczywiście od tej pory jakoś spokojnie przesypia poza piersią i wygląda na...
Dziewczynki, bepanthen mi nic nie pomógł właśnie - widocznie za bardzo spękane miałam brodawki:-( Pomogła mi maść SKARB MATKI, - tak się nazywa - ona jest na bazie lanoliny. Można ja kupić w aptekach.
Pozdrawiam
Witajcie, kochane :-) Mało czasu mam ostatnio na przeglądanie i pisanie na forum:szok: :-D
Ale stwierdziłam, że muszę wpaść na chwilkę i z Wami się czymś podzielić. Otóż na początku karmienia strasznie popękały mi brodawki - ból okropny, stosowałam wszystko, co radzili - smarowałam pokarmem ( i...
Mamo Sówko, to może i ja podam dane córeczki do uzupełnienia na "rozpakowanych" :-)
Faustynka urodziła się 12 lutego, poród SN, waga 3200, dł. 54 cm, to moje trzecie słoneczko :-)
No witam Was po dłuuugiej przerwie :-)
Nie było nas trochę, bo urodziliśmy się 12 lutego:-) ale niestety, wody płodowe były zielone i padło podejrzenie jakiejś infekcji, więc podali Faustynce antybiotyk "osłonowo". Od wczoraj jesteśmy w domciu :-D
W wolnej chwili muszę nadrobić zaległości - co...
Nie masz takiego obowiązku kochana! Masz prawo być na zwolnieniu do końca ciąży, właśnie wczoraj tłumaczył mi to mój ginekolog, bo tez myślałam, że jak już termin mija to trzeba iść na macierzyński. Dopóki nie urodzisz - nikt nie ma prawa Cię zmusić do przejścia na macierzyński! Nie daj się ;-)
Witam się wieczorem, dziewczynki:-)
Jesteśmy po wizycie i okazało się, że te skurcze - pojawiające się i znikające - nie poszły na marne - mam już 5 cm rozwarcia!!
Teraz tylko mamy czekać na rozwój wydarzeń:-D
Mam nadzieję, że niedługo będziemy tulić naszą córunię :-)
Pozdrawiam wszystkich :tak:
No i wybiło - termin dzisiaj!!! Jeszcze niecałe 16 godzin - ciekawe, czy się wyrobimy w terminie :-D
L4 się kończy dzisiaj - może córunia chce, żeby mamusia do końca ZUS wykorzystała :-)
No to jesteśmy w podobnej sytuacji - ja tez mam na 10 lutego :-)
Skurcze od 4 tyg., czasem nawet regularne - co 10 min, co z tego, skoro po kilku godz. zanikają... W środę jadę do mojego gin. - zobaczymy, czy coś wskórały te skurcze, czy tak tylko straszą :-D
Witajcie dziewczynki:tak:
Widzę po niektórych postach, że nie tylko mnie nerwy ponoszą :-)
Normalnie chodzę jak bomba zegarowa z natychmiastowym zapłonem :wściekła/y:
Wystarczy jedno słowo, które mi nie spasuje - a wytaczam całą armatę...
Oczywiście za chwilę tego żałuję, mam nadzieję, że moi...
Widzę, że wszystkie jeszcze śpią....
A ja witam się wyspana :-)
Po atrakcjach ostatnich nocy dzisiaj cisza - mąż mówi, że cisza przed burzą :-D
Normalnie poza wyjściem do kibelka przespałam całą noc:tak: Bez skurczy, bez bólów krzyża i tym podobnych rewelacji - ciekawe, czy to dobrze, czy źle...
Witajcie;-)
Pół nocy miałam skurcze dość mocne co 10 minut, stwierdziłam, że poczekamy aż będą częściej i jedziemy... Ciągnęło mnie od kręgosłupa do brzucha dość mocno, byliśmy pewni ze to już, po czym między 2 a 3cią wszystko minęło i usnęłam:szok:
Niezłe szkolenie przed godziną "0" :-D