Witam się wieczornie :-)
Pobyłam trochę z Moim Mężczyzną, w końcu jemu też się coś od życia należy ;-)
A potem oglądaliśmy "9 miesięcy" - aż się w niektórych momentach oboje popłakaliśmy ze wzruszenia
No a teraz wpadłam na chwilkę zobaczyć co u was słychać :-)
Też tak mam. I doszłam do wniosku, że to przez córcię, bo boli (tak jak opisałaś) właśnie po tym, jak ona się w okolicach mojego pępka rozpycha ;-)
Widocznie tam jest nasze ciałko troszkę delikatniejsze niż gdzie indziej, a skóra bardziej napięta i tak to odczuwamy :-)
Ps. Nie wiem czy uda mi się być z Wami w weekend, ale (jeśli się wcześniej nie rozpakuję), to na pewno pojawię się w poniedziałek od rana :-)