• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co dalej?

JessicaCH

Początkująca w BB
Cześć dziewczyny. Pisałam post juz wcześniej odnośnie moich zmartwień, ale sytuacja trochę sie zmienia. Ostatnia miesiączka 14.04, cykle 30-31 dni, test pozytywny bladziutki dzien przed @, początkowe bety 168-468-1306 robione co dwa dni, potem przestałam badać. Wczoraj byłam na USG 6+1, pecherzyk 16mm, na ściance widac cos malutkiego, lekarka zanim zrobiła USG zasugerowała, ze juz powinien byc zarodek, a tu nic... martwić sie? Miała któraś taki przypadek, a potem pojawiĺ sie zarodek? Biorę progesteron i obawiam sie, ze tylko wszystko wstrzymuje...
 
reklama
Ja bym poszła prywatnie do innego lekarza. Na tym etapie powinien już być dobrze widoczny pęcherzyk, a często już i zarodek z uwidocznionym serduszkiem.
Może po prostu lekarka ma gorszy sprzęt i stąd taki obraz? Ja bym jednak była ostrożna i skonsultowała się z innym lekarzem. Generalnie zakłada się, że zarodek powinien pojawić się, gdy pęcherzyk osiągnie 25mm - wiec jest jeszcze względem tego założenia nieco czasu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry