Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej kobietki :-)
Dawno sie nie odzywalam, ale my nadal w szpitalu. Mala ma podejrzenie zapalenia pluc. Dostala antybiotyk na 10 dni. W niedziele bedzie zdjecie kontrolne i w poniedzialek sie okaze czy wyjdziemy. Ale tutaj co drugie dziecko na antybiotyku jedzie. Dziwny szpital.
Mimo iz jestem...
Ech....a ja nadal w dwupaku. Po foleju zrobilo sie rozwarcie na dwa palce. Skurcze na ktg jakies wychodzily. Mialam miec podana kroplowke dzisiaj ale zabraklo lozek, bo trzy rodzace byly. Jedna dziewczyna z pokoju dostala kroplowke ok 10 rano i chwile przed 13 juz urodzila. I powiedziala ze...
Martuskaa lacze sie z toba w bolu, bo ja tez w szpitalu od wczoraj.
Dzisiaj zalozyli mi cewnik, co ma podrazniac szyjke aby sie rozwierala. Lekarz powiedzial ze moge urodzic i dzisiaj. Jesli nic sie nie ruszy to jutro kroplowka. Niedawno dziewczyna z pokoju urodzila. Podpieli jej kroplowke o...
Hej kobitki. Melduje sie ze szpitala. Niestety przyjeli mnie i musze tu zostac chyba do rozwiazania. Mialam dwa razy ktg i jakies skurcze niby wychodza, zapis prawidlowy. Zrobili mi tez usg. Wszystko jest ok, mala wazy ok 3400g. Zobaczymy co jutro powiedza, byc moze bedzie decyzja o wywolywaniu...
Hej hej :-)
Melduję się tylko że jeszcze w dwupaku jestem. Jutro zgłaszamy się do szpitala, więc zobaczymy co będzie się działo ;-)
Nie jestem w stanie was nadrobić. Dziś moja mama zrobiła nam niespodziankę i przyjechała bez zapowiedzi (mieszka za granicą) więc byłam w lekkim szoku. Nie może już...
Ja spoko się trzymam, nie frustruję się aż tak bardzo, aczkolwiek mogłaby mała już wyjść :-) Jak widać nie ode mnie to zależy i będzie co ma być. W każdym razie jak nic się nie zadzieje to w poniedziałek mam się stawić w szpitalu :-)
a no właśnie...mi cały czas gorąco, stopy mam wrażenie się palą, a oznak zbliżającego się porodu nie odczuwam...i do tego leci mi siara z piersi jak głupia...wczoraj jak się położyłam spać i miałam tak rękę jakoś podłożoną przy piersi i poczułam coś mokrego to myślałam że się oplułam, ale...
martuskaa wiem co czujesz :-( ale poczekaj na mnie...daj mi z jeden dzień pierwszeństwa :-)
Natkusia, super że tak ładnie się wszystko u was układa, i do tego jeszcze perspektywa nowego mieszkanka...ach jak ja o tym marzę :-)
fiuufiuu, to trzymam &&&&&&, co by po tym jarmarku i centrum...
Mnie też wkurzają te pytania kiedy kiedy??? Skąd ja to mogę wiedzieć? Wczoraj sąsiadka się zapytała to jej odpowiedziałam żeby się dowiedziała od tej małej w brzuchu :-) A przed wczoraj jak wyjeżdżaliśmy z podwórka autem to inna sąsiadka nas zatrzymała z pytaniem czy mnie mąż na porodówkę wiezie...
beetka witaj z powrotem :-) to zrozumiałe że nie miałaś chęci się odzywać, walczyłaś o to co dla nas najważniejsze ;-) na szczęście najgorsze już za wami i możesz w pełni cieszyć się Wojtusiem w domu :-)
Kurcze z piersi mi leci, ale małej to nie rusza i tak. Rano patrzę, a na piżamie duża...
U mnie byłby cud jakbym urodziła dziś albo jutro :-) ale nic na to nie wskazuje, chyba że jakaś akcja rozkręci się z minuty na minutę. Ech....zobaczymy co lekarz powie :-)
Ech...dziewczyny po kolei się rozpakowują :zawstydzona/y:
Jak tak dalej pójdzie to będę jedną z pierwszych przenoszonych :-( dzisiaj mamy wizytę więc zobaczymy co lekarz powie ;-)
Trzymajcie się kochane **