Izis86
Fanka BB :)
Mi dzisiaj mąż powiedział, że odczuwa moje rozdrażnienie
mam tylko nadzieję, że rozumie, iż to ogólne zmęczenie i to, że mi już ciężko.
Raczej nie krzyczę, nie wybucham, ale faktycznie łatwiej mnie rozdrażnić. I mam kiepski nastrój. Gdybym miała jego charakter to ciekawe jakby wtedy ze mną wytrzymał
Oj dużo tu dobrych nowin generalnie. Cieszy mnie to
)
Ewelinka Tobie to bardzo współczuję
Raczej nie krzyczę, nie wybucham, ale faktycznie łatwiej mnie rozdrażnić. I mam kiepski nastrój. Gdybym miała jego charakter to ciekawe jakby wtedy ze mną wytrzymał
Oj dużo tu dobrych nowin generalnie. Cieszy mnie to
Ewelinka Tobie to bardzo współczuję
Ostatnia edycja:


