Agamemnon no właśnie dokładnie o tym samym myślę. Najgorsze, że snuje się tak, nic jej nie pasuje, nic nie chce robić konkretnego tylko łazi i jęczy i jeszcze mówi, że specjalnie Majkę obudzi, bo chce, żeby płakała... Wrrrr.... Dobrze, że jutro już do przedszkola pójdzie - Maja ma się lepiej...