Pamiętam że u mnie przeszkadzał najbardziej stres (gadanie w przychodni i od położnej że może by warto włączyć modyfikowane mimo wiedzy żeja bardzo tego nie chcę), wpadłam w takie błędne koło zamartwiania się, że moje mleko nie jest wystarczające, że bardzo bym chciała wykarmić dziecko sama ale...