Z jednej strony to prawda. Ale z drugiej.. Czy Ona ma dwójkę dzieci? NIE. i sama sobie tego dziecka nie zrobiła.. Rozumiem, że mąż ma ciężko wstać w nocy, skoro wstaje o 4.30 do pracy... Ale w wolne dni??? Nie ma zmiłuj, dziecko jest wspólne. Matka też ma prawo do odpoczynku!!!