Moja mama też miała mieć antydepresanty, ale lekarz jej powiedział, że to tylko wycisza chorobę, to siedzi w głowie i nie bierze, a ma stwierdzona nerwicelekowa. Dobra terapia psychologa, zajęcia poza pracą i da się z tego wyjść. Leki nie zawsze pomagają. My jesteśmy zdrowi na 200% i nic z tego...