Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Nie pamiętam jakie antybiotyki brałam. Na pewno doksycyklinę ale jeszcze chyba coś czego nie pamiętam. Nie robiłam już wtedy biopsji endometrium. Od razu transfer po wybraniu probiotyków. Pilnowałam też żeby było do transferu okno 120h. To znaczy zastrzyk z proga i dokładnie po 120h transfer...
Dasha, miałam to samo, te same bakterie i jeszcze inne. Mi lekarka w Czechach dała taką radę - najpierw antybiotyki, jedna lub dwie serie a potem przez 2 do 3 miesięcy probiotyki doustne i dopochwowe. I wtedy transfer. Dwa razy się zastosowałam do jej rady i dzięki temu mam dwoje dzieci...
Ja używałam tej poduszki przy pierwszym dziecku. Dziś w wieku 3 lat ma głowę okrąglutką. Po spłaszczeniu nie ma już śladu. Miała spłaszczenie symetryczne z tyłu, od spania i przebywania długo na plecach. Drugue dziecko też takie samo spłaszczenie symetryczne, używamy też tej poduszki, ale głowa...
Ach ok. Źle zrozumiałam. Myślałam, że to wada, którą ma na stałe. Nie zrozumiałam, że to tymczasowe i uleczalne. Tym lepiej. Ale niesamowite swoją drogą jak mogą zaszkodzić infekcje przyciągnięte ze żłobka.
Wiesz co, moja corka urodzila sie z waga 2.4kg, prawie donoszona. Zabraklo kilku dni do 37 tyg. I tez karmilismy co 2h bo na raz nie umiala zjesc wiecej. Żoladek takiego dziecka jest malutki dlatego zjada mało i zaraz znowu głodne. Bardzo dlugo tak jadla, malutkie ilosci a bardzo czesto. Teraz...
Nie martw się, moja się rozgadała tak naprawdę po 2 urodzinach. Wcześniej też się martwiłam, ale niepotrzebnie. A teraz to tak gada, że czasem pragnę chwili ciszy ;-)
Ja zaczynałam koniec piątego miesiąca z pierwszym dzieckiem i po zakończeniu szóstego miesiąca z drugim. Pojedyńcze warzywa najpierw, później pojedyńcze owoce. Potem zaczęłam miksować i dorzucać co chwila jakiś jeden nowy składnik. Z pierwszym dzieckiem najpierw wjechały słoiczki a potem...
Kochana, dwójka to już prawdziwe wyzwanie. Bez partnera bym nie podołała. Ciesz się Anią ile wlezie, bo urośnie Ci szybko, sama zobaczysz jak to szybko przeleci.