ja przy pierwszym transferze chodziłam do pracy (a praca cały dzień na nogach), zarodek się zagnieździł, beta rosła. Tylko niestety rosła zbyt mało i w końcu lekarz kazał odstawić leki i doszło do poronienia... Teraz jestem po crio, mam zwolnienie, odpoczywam, leżę i dupa z tego... więc chyba i...