Małgorzata jeszcze raz - Bardzo Ci współczuję. Mam nadzieję że znajdziesz najlepsze dla Was Wyjście, wspieram Cię całym sercem.
A to co wrzuciłaś......czyste kur.....za przeproszeniem.
Sama czekam na wyniki amnio. I nigdy, przenigdy nie sądzilam że kiedykolwiek będę się interesować, "siedzieć"...