No, myślę, że nawet nie taki mały ten cień nadziei :D Raczej kwestia czasu i determinacji :D Chyba wszystkie mamy takie załamki, one będą przychodzić, bo przecież jesteśmy tylko ludźmi :) Dobrze mieć świadomosć, że to stan przemijający zazwyczaj i walczyć, walcztć, walczyć o swoje :)