• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ostatnio dodane przez luczija

  1. L

    Lipcowe mamy 2017

    Cześć, ja mam to samo ból piersi, senność,no jeszcze bóle głowy i bóle brzucha, jajników. Jestem miedzy 6 a 7 tyg. a Ty? No czasami mam mdłości ale mam nadzieję, że tylko na tym pozostanie ;) Z tym kalendarzem fajny pomysł! :)
  2. L

    Lipcowe mamy 2017

    Cześć dziewczyny! Jestem tu nowa. Fajnie, że jest takie miejsce gdzie możemy sobie pogadać, popytać, poradzić. Mam termin na 12 i 17 lipca. Na razie 6/7 tydzień. Czytam, że niektóre z Was miały brązowe plamienia i ból brzucha/jajników (kłucie) - ja też. Ale u mnie było jeszcze przed pierwszą...
  3. L

    Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

    Cześć wszystkim dziewczynom! widzę, że sporo w tym miesiącu będzie robiło betę- trzymam kciuki za wszystkie! Ściskam te, którym jeszcze się nie udało- dziewczyny w moim przypadku kluczem było nie wnikanie... Wiem łatwo mówić, 7 dni po iui zrobiłam sikanego i nic nie wykazał więc myślałam, że...
  4. L

    Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

    Kath i Beti dzielne jesteście! Ja jakaś taka zestresowana. Beti też tak masz? Nie mogę się zrelaksować uspokoić, może dlatego, że jeszcze nie byłam na wizycie :/ ale juz we wtorek. Aktualnie miałam jakaś biegunkę :/ nie brałam nic tylko pije wodę i elektrolity bo niby można smecte ale się boję...
  5. L

    Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

    Magda gratulacje!!! :)
  6. L

    Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

    Racja z tym winem też gdzieś słyszałam :) Ściskam mocno!!! Będzie dobrze :) Ojej to my mniej więcej w tym samym momencie jesteśmy :)) tylko ja jeszcze przed wizytą u gin. Ale jutro napiszę mu smsa, że mam bóle w podbrzuszu i może powie mi żebym przyjechała wcześniej :) Beta dziś 9542 mIU/ml...
  7. L

    Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

    22 listopada mam nadzieję, że zobaczę fasolkę a jutro mam nadzieję, że nie zemdleje przy pobieraniu krwi
  8. L

    Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

    Nie czuj się źle z tym , że chcesz się komuś wyżalić - to normalne. Każda z nas tak miała więc wiemy co czujesz trzymaj się cieplutko, ja w sumie też cieszę się że jest takie forum gdzie można popisać z dziewczynami , które mają podobne problemy, zawsze jakoś tak lżej
  9. L

    Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

    Dzięki za odpowiedź:) trochę się martwię bo wizytę u gin mam dopiero 22 listopada a codziennie pobolewa jak na @ mam nadzieję że to normalne tak jak pisalas.n ie boli mnie z jednej strony tylko po prostu dół brzucha :/ Dziękować będę jak już zobaczę na własne oczy. Wiadomo, że człowiek jakoś...
  10. L

    Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

    Dokładnie nie było wiadomo, u m słabe wyniki, u mnie nieregularne cykle i różne terminy owulacji. Po nieudanych staraniach naturalnych zdecydowaliśmy się coś z tym robić bo czas leciał.
  11. L

    Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

    :) Jeszcze nie wierzę. Do poniedziałku czekam na 2 betę i potem do ginka trzeba iść. I teraz dopiero będzie zastanawianie się u kogo prowadzić ciążę... Mój od IUI jest super ale nie pracuje w żadnym szpitalu, zastanawiam się nad Kliniką Arciszewskich w Białymstoku ale różne rzeczy można wyczytać...
  12. L

    Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

    :) spoko ja jeszcze nie ogarniam kto gdzie kiedy ;) po 2 inseminacji jestem na cyklu naturalnym, tylko otrivelle w brzuch dzień przed IUI i 5 dni podczas okresu brałam letrozol, a potem acard w 2 fazie cyklu, który oczywiście odstawiłam jak pierwszy test wyszedł negatywny ;) no i zagłosowałam w...
  13. L

    Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

    Nie robiłam w międzyczasie bo uznałam, że się nie udało - znowu. Bo trochę testów już się narobiłam w życiu i przyzwyczajona do wyniku negatywnego po prostu to zostawiłam i planowałam kolejne IUI tak żeby mąż nie był w delegacji ;)
  14. L

    Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

    Robiłam tc 6 dni po IUI i wynik był negatywny więc czekałam na @. Akurat 6 dni po tc mąż poczęstował mnie to winem, to miodem pitnym a na koniec Bailey'sem i nic mi nie smakowało, następnego dnia przekonana, że nie jestem w ciąży poszliśmy do znajomych i tam winko piłam. Dopiero jak spóźniał...
Wróć
Do góry