Paulina oczywiście! dlatego jeśli rozważacie rozwód i nie widzicie dla siebie ratunku, to kłótnie tylko niepotrzebnie krzywdzą małą. No bo jakby nie patrzeć, póki jest kłótnia, to uczucia jakieś są, choćby negatywne, ale są. Najgorsza jest obojętność, wtedy to już koniec. Jasne, że dla dziecka...