Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Polecam łóżeczka 140x70cm z możliwością odczepienia szczebelków do wersji łóżeczka dla juniora. Moja 4 latnia córka ma właśnie takie. Teraz wygląda jak normalne łóżko tylko mniejszych rozmiarów. Chcemy jej teraz kupić nowe bo jej jest stare...nam służy już 4 lata, a było odkupione.
Dla synka...
Super gratuluję!
Ale co do tej karty ciąży to bez sensu. To teraz twój najważniejszy dokument, który musisz mieć zawsze przy sobie! Ok jeden dzień bym nawet zrozumiała (średnio).
Żyjemy w 21 wieku jest bardzo rozwinięta technologia nic nie stoi na przeszkodzie zrobić ksero, i doktorek by sobie...
Z nim sie nie da dogadać,mój wali takie nadgodziny że hej a ten mu podstawy wypłacić nie umie, ale jak trzrba to wie, że mój mąż pomoże itd...
Tak czytam Twój opis to chyba mamy podobnych mężów jeśli chodzi o sprawy zawodowe...ostatnio w złości jak żaliłam się koleżance to nazwałam go...żeńskimi...
To też długo czeka...mój mąż ma tą wypłate mieć pierwszego każdego miesiąca, a nigdy jeszcze tak u niego nie dostał i zazwyczaj na raty dostaje. Wkurza mnie to bo od roku słysze, że ten szef "ma tam jakieś problemy ale od przyszłego miesiąca ma się już wszystko unormować i będzie mormalnie...
Ja myślę, że my będziemy miały tyle na głowie, że akurat kwestią ustawienia gości powinien zająć się tatuś. Np dzwoniąc do was z gratulacjami napomknąć, że jesteście zmęczeni, dochodzisz do siebie chcecoe razem ogarnąć pierwsze dni po porodzie i sie potem zgadacie na odwiedziny kawe, że poprostu...
Ja swoją teściowa też lubię, było kilka takich "dziwnych "sytuacji no ale generalnie jak już coś powie to mąż ją stawia (nawet jak sie ze mną niezgadza to niepozwala jej się wpierdzielać ze swoimi radami, tylko powie mi to na osobności, że mama może mieć racje). O ślub sie ścieliśmy i wtedy też...
Mam niewiele ponad 1000 km. Poerwszy rok nawet nie myślałam o urlopie w Polsce -chciałam tu się ogarnąć do końca. Teraz wpada kwestia finansowa...mąż pracuje u polaka...np jeszcze czekamy na ostatnią część wypłaty, która powinna być 1.05! Takie życie na wypłacie na raty nie jest łatwe. I...
Masz teściową anioła!
Ja przy wigilii (organizowanej u nas w domu) jak zawołałam do męża, żeby jeszcze chleb na stół położył, usłyszałam głośne wołanie zpokoju..."chleb? Po co na wigilie chleb, niepotrzebny". Wkurzyłam się, aż mi dym uszami wylatywał. Ja nie jestem religijna...nie chodze do...
Co do odwiedzin...tu raczej nikt mnie niewymęczy...niesądze, żeby Teściowa mnie zbytnio nachodziła. Nie jest skora do pomocy przy dziecku, przy drugim też nie sądze, żeby była. Jedyne co sie obawiam to "dobrych rad".
Przy Lence odwiedziny w szpitalu były ok, nawet na nie czekałam bo niechciało...
Ojej współczuje. Moja przyjaciółka miała 2 zęby leczone kanałowo w ciąży. Akurat razem wtedy byłyśmy w ciąży i dobrze pamiętam jak się biedaczka nacierpiała z tymi zębami
Czkawka to zabawne uczucie na początku...potem mnie drażniło już pod koniec ciąży. Moja Lenka też miała kilknaście razy dziennie. Ale to dobrze. Maluchowi w brzuchu to nieprzeszkadza nie męczy jak nas dorosłych a dzięki temu coś tam ćwiczy (niepamiętam teraz co).