• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ostatnio dodane przez mama3córek

  1. mama3córek

    Trzeci syn w drodze. Jest mi smutno

    Tak właśnie. Ten sam mechanizm. Nawet psycholog mi o tym mówił. "Tylko akceptacja przyniesie ukojenie".
  2. mama3córek

    Trzeci syn w drodze. Jest mi smutno

    I to nie tak, że uważam że któraś płeć jest lepsza czy gorsza. Nie. Myślę, że gdybym miała 2 synów i była w 3 ciąży to nigdy w życiu nie chciałabym 3 syna. Myślę, że moje rozczarowanie płcią byłoby podobne.
  3. mama3córek

    Trzeci syn w drodze. Jest mi smutno

    Tak, masz rację Mam pierdolca, uwaliłam sobie w głowie Nie chodzę na terapię od ponad roku Nie przyjmuję leków Nie staram się żyć normalnie Nie staram się nie zniszczyć życia dzieciom Staram się . Jednak gdybym mogła cofnąć na pewno nie miałabym 3 dziecka. Byłabym spełnioną matka 2 córek i w...
  4. mama3córek

    Trzeci syn w drodze. Jest mi smutno

    Najlepsze chwile z dziećmi są dla mnie na działce, w lesie, w domu. Wszędzie tam gdzie nie muszę oglądać "uszczęśliwionych przez los" matek. Wtedy jestem tylko ja i moje ukochane córeczki. Spędzamy razem czas. Jestem wtedy cała dla nich. Tylko ja i one. I wtedy nie trzeba mi nic więcej do...
  5. mama3córek

    Trzeci syn w drodze. Jest mi smutno

    Po porodzie to ja w ogóle nie chciałam wychodzić na spacery z małą , a przecież spacery są tak ważne. Usłyszałam, że nie można całe życie uciekać przed problemami się skonfrontować z tymi "uszczęśliwionymi przez los" . Więc próbuję.... Czemu ja mam takie beznadziejne podejście, że chce się...
  6. mama3córek

    Trzeci syn w drodze. Jest mi smutno

    Za każdym razem jak wychodzę z domu to staram się tak myśleć. Dam radę. I czasem się udaje, a czasem zalewam się łzami, będąc jednocześnie zła na siebie, że jestem mięczakiem, że wcale nie chce płakać, bo przecież nie mam żadnego życiowego problemu. Że przecież te "uszczęśliwione przez los"...
  7. mama3córek

    Trzeci syn w drodze. Jest mi smutno

    Nie zawsze tak odpowiadam. Ale jeśli chodzi o rozczarowanie płcią to wszystkim wokół się obrywa NIESŁUSZNIE. Bo ja sama nie wiem, mam żal do całego świata o niespełnione marzenie. Nie umiem sobie z tym poradzić , ciągle się użalam nad sobą. Przed całym światem udaję uśmiech i spełnienie...
  8. mama3córek

    Trzeci syn w drodze. Jest mi smutno

    Niech Ci będzie. Myśl co chcesz.
  9. mama3córek

    Trzeci syn w drodze. Jest mi smutno

    Nie mam pojęcia co dalej... Gdybym miała rozwiązanie "problemu" nie byłabym na tym forum....
  10. mama3córek

    Trzeci syn w drodze. Jest mi smutno

    To , że Ty już nie masz problemu z rozczarowaniem płcią to dobrze. Cieszę się, że to już za Tobą. Czy ja gdzieś napisałam, że nie kocham swoich córek? Kocham i to bardzo i nikomu bym nie oddała. Można kochać swoje dzieci, mając w sercu tęsknotę i żal za niespełnionym marzeniem. Można, bo ja...
  11. mama3córek

    Trzeci syn w drodze. Jest mi smutno

    Będzie miała wnuczkę to poleciała do sklepu, wykupiła wszystkie sukienki i ciuszki różowe, z falbankami, kokardkami... oraz spinki do włosów, opaski. Wszystko do najukochańszej wnusi i moim zdaniem wszystko takie cukierkowe, że aż kicz. Mówię do teściowej, że dziękuję bardzo, po co tyle tego...
  12. mama3córek

    Trzeci syn w drodze. Jest mi smutno

    To wspaniale. Cieszę się , że jesteś silna i poradziłaś sobie z rozczarowaniem płcią. Gratulacje. Ja niestety sobie z tym jeszcze nie poradziłam. Być może jestem słaba, być może użalam się nad sobą, być może się fiksuje... Myśl co chcesz.
  13. mama3córek

    Trzeci syn w drodze. Jest mi smutno

    Najmłodszy ma dopiero 2 miesiące. Jak moja najmłodsza miała 2 miesiące to płakałam codziennie. Teraz już nie płaczę codziennie, mała ma ponad roczek i jest lepiej. Oswajam się z byciem mamą samych córek. Staram się szukać plusów. Jestem już można tak powiedzieć na dalszym etapie akceptacji...
  14. mama3córek

    Trzeci syn w drodze. Jest mi smutno

    Tak, masz rację. Wątek dotyczy rozczarowania płcią "3 syn w drodze... Jest mi smutno". Ja zdaje sobie sprawę, że inni mają gorsze problemy, bo stracili dzieci, albo mają chore dziecko albo nie mogą mieć wcale. To ogromna tragedia i bardzo współczuję. Jednak to wcale nie oznacza, że nie mam prawa...
  15. mama3córek

    Trzeci syn w drodze. Jest mi smutno

    Daruj sobie takie komentarze. Jak nie przeżyłaś rozczarowania płcią i nie chcesz wesprzeć dobrym słowem to nie pisz nic. Nie masz pojęcia do depresji porodowej, poporodowej i uczuciem żalu w sercu z powodu niespełnionego największego marzenia.
Wróć
Do góry