Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ale usunięcie pieprzyka to rutynowy zabieg, wytną, założą ze dwa szwy i nawet możesz tego samego dnia wrócić do pracy (u mnie tak było). Chyba, że chodzi Ci o histopat i oczekiwanie na wynik potem i z tego powoduchcesz odłożyć starania...
Nie martw sie kochana na zapas, wiem łatwo...
No u mnie wywaliło strasznie, czytałam, że to niby dobrze jak jest jakaś mała infekcja w momencie potencjalnego zagnieżdżenia, wtedy organizm nie traktuje zarodka jako intruza...
Jeeej, bez dwóch zdań kropek się wita 🥰
Patrząc na te fotki wydaje mi się, że już 2.05 byl sygnał do pęknięcia pęcherzyka, bo testy juz byly bardzo ciemne, więc może byc też 9dpo. Co nie zmienia faktu, że kreseczka jak na ten etap jest już piękna i wyraźna.
Pamiętajmy, że te aplikacje typu Premom też nie są wyznacznikiem 100% czasu...
Jak taka mocna kreska to może owu była szybciej?
@Jesienny_lisc miałaś monitoring? Czy to na bazie objawów ustalona owu?
Edit: doczytałam, że pik miałaś 3.05. Ja ostatnio rozkminiam na ile to rzeczywiście powinno się liczyć od piku a na ile od pierwszego wzrostu na testach lh...
To lepiej żebyś nie dostała po raz pierwszy na początku ciąży. Pierwsze uaktywnienie wirusa w pierwszym trymestrze jest niebezpieczne podobno. Ka mam od dzieciaka, choc teraz z rok byl spokój i teraz bęc.
Będę afirmowac, że musi teraz wyjść.
Ja zgłaszałam testy na 18 maja, dzis 5dpo na razie cisza, jedyne co to od wczoraj mi opryszczka wyszła, po tym katarze weekendowym. Mówię sobie dobrze, niech organizm walczy sobie z infekcją a zarodek niepostrzeżenie sobie zrobi chlup w ścianki macicy 😁
Oczywiście, ze Toruń piękny ❤️ w końcu mieszkam tam ja, to nie może byc inaczej 😁
Teraz przed Tobą najważniejsze dni, więc nastawiaj sie pozytywnie, my tu zawsze kciuki trzymamy i czekamy na testy z dwiema kreskami po weekendzie 🤞
Ja prd co to się ostatnio tu dzieje z tymi betami... wzrosty, spadki... przecież tu potrzeba spokoju na przepracowanie straty a nie takie rewelacje...
Tulę mocno💔
No ale jak zastrzyk byl 28.04 to taka beta chyba nie jest możliwa z ciąży, bo to by bylo gdzieś 9-10dpo przecież.... poprawcie mnie ewentualnie dziewczyny...
To tak jak ja, od pierwszego wzrostu lh potem jeszcze minimum dwa-trzy pomiary tylko jeszcze wyżej idą, nawet przy rozcieńczonym moczu, zobaczcie jak w 12dc tobilam testy. W tym cyklu znowu książkowo 4 i 5 maja działane było a 6 był pik, więc 7 pewnie owu, bo czułam mocno brzuch aż do południa...