Ja wczoraj się dowiedziałam, że zamrozili mi jeden zarodek blastocysta 4.2.3. Więc tym razem mam świeży transfer i ewentualnie jedną mrożonkę. To czekanie jest najgorsze, ale jestem dziwnie spokojna i jakaś raczej pełna energii. Nawet koleżanki z pracy twierdzą, że wyglądam jakoś inaczej. Może...