Staram się tego czasu nie poświęcać na myślenie, pracuje normalnie, ale dzisiaj obudziłam się z taką myślą, w poprzedniej ciąży się cieszyłam że zaszłam ale miałam bardzo źle przeczucia że coś jest nie tak i się nie pomyliłam, teraz nawet nie potrafię się cieszyć, boję się masakrycznie...