Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Tak robiłam badania miałam monitoring niby wszystko jest wporzadku owulacje występują, delikatne niedobory uregulowane..Nie poszłam na betę zarejestrowałam się do lekarza idę w następnym tygodniu w czwartek, już nawet nie ze względu na drugą kreskę ale na ból podbrzusze przez cały cykl.. a po...
A testy robilam bo uznałam @ za krwawienie bo była skąpa i krótka i od tego czasu cały czas bolało mnie podbrzusze i piersi. Jest jeszcze możliwość że to było krwawienie A nie @ i dlatego wychodziło co wychodziło ale to wtedy dzisiejsza kreska byłaby by późno bo w 65 dc.... nie mam pojęcia która...
Poprostu nie dowierzam tydzień wcześniej robiłam chyba z 10 testów na każdym był cien cienia ale takie cienie miałam również w innych cyklach i ciazy z tego nie było po tych cieniach 2 mi wyszły biale więc czekałam na @ ktora ma przyjść 3. 11 a dzisiaj taka kreska to jakiś cud 10 lat staran....
Jestem 4 dni po owulacji według kalendarzyka w tym cyklu odpuściłam sprawdzanie czy owu byla i kiedy i staranie się o ciaze i tu zaskoczenie bo zobaczyłam 2 kreskę czy to możliwe? Z tego co przeczytałam wasze wypowiedzi to owulacji musiała być szybciej skoro mi wyszedl pozytyw co o tym myślicie?
Niestety wydaje mi się że to jakaś fałszywa kreska dzisiaj test wyszedl negatywny bez żadnego cienia.... po co te fałszywki się pokazuja i dają złudna nadzieję..
Aż nie dowierzam ze chociażby zobaczyłam jak wygląda cień.... 10 lat starań za każdym razem bielutko więc to chyba byłby cud jakby teraz się udało.... siknelam dzisiaj rano i chyba jest ciutke wyraźniejszy