Witajcie w ten wspaniały piątek :) Sfilmowałam się przez Was i rano pobiegłam na Bete, bo w Sylwestra bała bym się cokolwiek wypić. Nie spodziewam się tam niczego, bo nawet nie wiem kiedy i czy miałam owulacje, przez to badanie. Ale wole sie upewnić, że nic nie zepsuje... Buziaki na cały dzień :*