Ja też jestem w drugiej ciąży i czuję się fatalnie psychicznie i fizycznie,pierwsza ciąża książkowa,żadnych mdłości a tutaj,wszystko mnie dobija,to otaczające otoczenie,że nie mogę wyjść domu bo zimno i ponuro, córce się nudzi w czterech ścianach,a ja już też do głosy dostaje z tego...