No właśnie jeśli chodzi o żywienie, w ogóle styl życia to ja nie mogę sobie za wiele zarzucić. Jem zdrowo, raz na miesiąc z chłopakiem robimy sobie odskocznię, jakaś pizza i wizyta w ulubionej kawiarni. Mam dużo ruchu, spaceruję na świeżym powietrzu, ćwiczę, nie piję alkoholu, nie palę...