Kasiu, spokojnie. Nie przejmuj się tak.
Ten gostek zaprzecza sam sobie, ma pretensje do wszystkich i do wszystkiego, nawet do tego forum, a przecież sam na nim przesiaduje, bo musiał wyszukać i naszej historii. Poza tym, jak na początku wspomniał, sam kibicował, kiedy Maja walczyła.Współczuję...