Dziewczyny, nie obrażam się, naprawdę. Tylko zrobiło mi się przykro. Nie przez opinię o tym, jak długo powinno się wozić dziecko tyłem do kierunku jazdy, bo z tym się z Wami zgadzam w 100%, tyko o to w jaki sposób o tym powiedziałyście... Poczułam sie troszkę obrażana przez Was. Dobra, koniec...