Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ale to wasz neurolog nie jest w stanie tego porazenia wykluczyć? Nam na ostatniej wizycie neurolog powiedział ze gdyby lekkie krwawienie które nastąpiło dostało się bodajże do jakiejś tkanki to dziecko miałoby porażenie ale ze polecialo nieznacznie w inna stronę to nie ma mowy o tym
Urodziło się z 9 punktami dopiero po odcięciu pępowiny doszło do niedotlenienia i dali nam tylko 3 punkty. Leżeliśmy w szpitalu 3 tygodnie jednak nasza neurolog mówi ze punkty o niczym nie świadczą bo czasem rodzą się dzieci z 10 a potem okazuje się ze chorują a te na przykład z jednym punktem...
Ja tez urodziłam pół roku temu dziecko z niedotlenieniem. Całe szczęście wszystko Ok, oczywiście jesteśmy pod kontrola neurologa ale po niedotlenieniu nie ma śladu, wszystkie wyniki są super a dziecko rozwija się nad wyraz szybko wiec nie traćcie nadziei
Ja tez zaczynam podejrzewać u syna alergie. Wzdęcia zaparcia ciemieniucha, sucho za uszami. Na szczepieniu zapytam bo tez spi najpierw po 5 h a potem co 1.5 h się wybudza. Zdarza się tez ulewanie do 2 H po posiłku. Je co 2.5 h
A dziewczyny zmieniając temat: jak dzielicie się opieka i obowiązkami ze swoimi mężami/partnerami? Jak to wyglada gdy oni wracają z pracy? Macie wtedy czas dla siebie czy się jakoś dzielicie? Jak z karmieniem w nocy jeśli któraś z was karmi mm?
Kurczę po twoim wpisie zaczynam się zastanawiać czy on tez nie ma uczulenia na bmk, wzdęcia, gazy, zaparcia, ciemieniucha i czasem sucha skóra na czole. Hm sama nie wiem
Dziękuje jak oliwka nie będzie pomagać to może spróbuje, a właśnie jak z tym myciem głowy? My do kąpieli używamy żelu emolium i myjemy nim całe ciało także głowę bo tak tez nam pokazywano w szpitalu. Czy używasz osobno szamponu?
Dziewczyny myśle ze niektóre mnie pamiętacie. Urodziłam 2 sierpnia i prosiłam o modlitwę za mojego synka Stasia.
Przepraszam ze dopiero teraz się odzywam ale musiałam dojść do siebie po wszystkim.
Stas był 3 tygodnie w szpitalu. Wszystko dobrze się skończyło, Stas super się rozwija.
Dziękuję...