moja historia :) pierwsza ciąża, wręcz książkowa... poród już nie...
Obudziłam sie w piątek rano z dziwnym bólem w plecach, poszłam do łazienki okazało się ze zszedł czop. Ale ale nie panikujmy, wykąpałam się i nic czekamy. Po obiedzie decyzja jedzmy bóle coraz częstsze. Przyjęta na porodówkę o...