Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kira WITAJ :) Faktycznie dłuuuuuuuuuuuuuuuugo Cię nie było, ale sama wiem jak to jest, dzieciaszki rosną, my nabywamy wprawy w rodzicielstwie i już nie mamy tylu tematów do babyboomowych pogaduszek, do tego codzienne obowiązki , praca, problemy itd. po prostu ZYCIE
Tak tez się zastanawiałam...
Antylopka zdrówka kochana, Kubus te mi się rozchorował, obudził się rano z bólem brzuszka i gorączką...nie wiem co to jest, cały czas drzemie z małymi przerwami, czy mozliwe, by staneło mu coś na żołądku???
aneta Cudownie :-) Gratulacje :-) No i poród szybciutki, a tak się bałaś :tak: Mała rozkoszna, a Alutka chyba bardzo przejęta nową rolą, niech się zdrowo chowa dzidzia, jeszcze raz Gratuluję :tak:
No własnie ciekawe jak Anetka???
aniulka słyszałam o tym leku...nie wiem czy wzmacnia odporność, ale generalnie stosuje się przy częstych infekcjach górnych dróg oddechowych...może pomoże.
mrozik jak maleństwo??? Daje pospać???
Antylopka ostatnia tragedia przesłoniła wszystko...nawet tu nie zaglądałam, bo wszędzie jakoś cichooo...
No pisz kobito jak podróż, jak na miejscu? pisz, pisz...wszystko :)
kozica żal mi Kubulka strasznie...mnie tez się serce kroi, bo wyobrażam sobie jak to może wyglądać..wyściskaj go mozno od forumowej "ciotki" pewnie zajączek będzie w tym roku hojny i wynagrodzi mu te cierpienia ;)
Dziewczyny życzę WAm i WAszym najbliższym fajnych, rodzinnych, wiosennych a...
tomola Szymcia to bym nie poznała...jak on się zmienił, słodki z niego "urwisek", a Michasia długo przed nami ukrywałaś, kawał "chłopa" już z niego, taki kształtniutki, fajowy...jednym słowem śliczne dzieciaszki :)
anetka to już tuż, tuż ...mnie w tym okresie ciąży bardzo pomagały kąpiele w...
Heja kobitki:)
tomola no wstydz się...mały ma juz 4 miesiące, a Ty nie znalazłaś czasu, by Go nam pokazać ;-) A tak poważnie, to podziwiam, podziwiam, podziwiam...mąz mnie namawia na drugie, czasami sama mam jakieś prześwity...ale chyba jeszcze nie jestem gotowa...
antylopka to sobie...
Dziewczyny tak piszecie o tych nóziach, ze sama zaczełam się martwic, bo Kubus chodzi nózkami do środka...szczerze, to nigdy nie zwracałam uwagai na to jak mały siada itd. uwazalam tylko, by zawsze miał cos pod pupą, by mi nie zmarzł...ehhhhhhhh jeszcze tyle przed nami...
Ja tez powoli myślę o przedszkolu, ale tylko na kilka godzin dziennie, zobaczymy w wakacje, chciałabym, by Kubus miał więcej kontaktu z rówieśnikami i podszkolił język :tak:
mrozik a jak się czujesz wogóle??? Zaczelo się juz "cos" dziać??? Trzymam kciuki, aby poszło szybciutko i...
U nas juz po chorobie, Kubusiowi wraca apetyt z czego się bardzo cieszę, bo schudł biedaczek kilogram, a to przeciez sporo jak na takiego brzdąca...
Piszecie o komputerach, czasami wlącze małemu bajeczki na youtube, ale kilka razy się naciełam, ze był podłozony wulgarny dubbing i leciały...
U nas domowy szpital, grypa żołądkowa...najpierw mąż, teraz Kubuś...ehhhh sielanka, mnie jakoś oszczędziło, ale nieświadoma "zarazy" przenieslismy wirusa na synka kolezanki, bo ja głupia przekonana byłam, ze mąż zjadł nieświezego kebaba, zresztą on sam tez tak twierdzil, bo juz nastepnego dnia...
Dziewczyny jestem :tak:
W kazdym bądź razie czytam na bieżąco, ale z pisaniem, to już gorzej, powiem Wam, ze początek roku mamy dość pechowy, zarówno zdrowotnie jak i finansowo...
Kubusia właśnie uczymy korzystania z toalety, wiem, ze większosc z Waszych bąbli ma to już za sobą, ale u nas to...