pesca, nie wiem kiedy. Ja po prostu dużo mówię do Duśki, "rozmawiam" z nią, pokazuję otaczający nas świat. I to tak samo przychodzi. Nauczyła się mówić jak robi kurka, kaczuszka, owieczka, krówka, piesek, kotek, sowa, jak fruwają ptaszki (oczywiście nie jest to na przykład typowe hau hau tylko...