Witam się po raz 2. Nadal z porodem daleko w lesie. W środę ma mieć dyżur mój gin w szpitalu, więc jeśli nic się nie wydarzy do tego czasu, to będziemy myśleć co dalej. Ktg wyszło w porządku, a z tym guzkiem to okazał się jakiś tłuszczak. Na razie nic z nim nie można zrobić, trzeba czekać na...