Dzien dobry, mam 7 miesieczna coreczke. Prawde mowiac od poczatku malzenstwa nie uklada nam sie z mezem. W ogole mnie nie zauwaza,zero wsparcia, zero rozmow, nie chce mnie nawet wysluchac, ze wszystkim radze sobie sama. Z byle powodu krzyczy na mnie, zazwyczaj nie wytrzymuje i zaczynam plakac...