Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej,
mnie te wyniki, które mam nic nie mówią niestety. Po cichu tylko liczę, że może to rozwiąże nasz problem. Nie nastawiam się jakoś super, ale chciałabym żeby w końcu się udało...
Cześć dziewczyny! Widzę, że trochę tu pustkami powiewa, ale liczę, że któraś z Was mi pomoże. Staramy się o dziecko bezskutecznie od 7 lat. Cały proces leczenia dzisiaj już z perspektywy oceniam bardzo kiepsko... Wszystko było prowadzone chaotycznie i szybko byle by wyciągnąć od nas kasę... Mój...
No to akurat prawda, w krk akurat do 1,5 roku. Pani nam powiedziała, że możemy oczywiście podzwonić gdzie indziej może byłoby szybciej- no ale to już wiążę się z dojazdami itd... No a jednak pracy nie porzucimy... Siostrze gratuluje, my niestety po 6 latach starań już się nie łudzimy o ciąże...
O samych początkach mogę ci opowiedzieć, no i teraz na bieżąco w trakcie jak to wygląda. :)
Generalnie my złożyliśmy dokumenty w czerwcu ubiegłego roku, pani nam powiedziała że okres oczekiwania to około 1,5 roku na to żeby w ogóle się do nas odezwali. Mamy szczęście bo zadzwonili po 10...
Też przyłączam się do hasła "szkoda że wątek upadł"... My z mężem jesteśmy na samym początku procesu adopcyjnego, jesteśmy po pierwszej wizycie w domu i czekamy na telefon odnośnie psychotestów i rozmów z panią psycholog. Fajnie by było dowiedzieć się czegoś więcej.
My jesteśmuy 4 mc po złożeniu dokumentów w Krakowie. W dokumentacji, którą składaliśmy musieliśmy donieść kserkopię pitów za poprzedni rok. Jeśli chodzi o terminy to nam kazano pytać jaki jest czas oczekiwania pomiędzy złożeniem dokumentów a kontaktem ze strony OA (w krk to 1,5 roku- i pierwsze...
My co prawda jeszcze nie adoptowaliśmy dziecka, ale zrobiliśmy ten pierwszy krok ku temu tzn. złożyliśmy dokumenty. Też bardzo długo nie byliśmy pewni tej decyzji... Mój mąż na początku starań to w ogóle nie chciał słyszeć o adopcji, mówił, że nie chce wychowywać cudzego dziecka... itd. Jednak...
Hej mmm, myśmy już złożyli dokumenty, ale mamy czekania przed sobą co najmniej rok... strasznie długo się czeka na samo rozpoczęcie procedury, jak już ruszy machina to ok. 9 miesięcy + kolejny rok czekania na dziecko. Strasznie długo to wszystko ma trwać no ale trudno... Chciałabym wiedzieć jak...
Hej, nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda. My po naszej 5 letniej nie udanej walce o dziecko ruszamy w kolejny etap czyli adopcję. Jesteśmy już po pierwszej wizycie w OA. W przyszłym tygodniu planujemy złożyć już dokumenty. Czekam jeszcze tylko na opinię od pracodawcy. Troszkę jestem przerażona...
A tak jedna mysl mi przyszla co do tabelki. Moze latwiej by bylo gdyby kazda z nas we wlasnym opisie tym co wyswietla sie pod kazdym naszym postem umiescila w skrocie swoja historie? Bo tabelke to raczej ciezko bedzie umieszczac na kazdej stronie. Takibtulko pomysl rzucam. :)
Od dłuższego czasu sie nie wypowiadam na forum, ale regularnie czytam co tu sie dzieje. Dlatego wiekszosc z was mnie nie kojarzy. I mimo, że sama jestem w czarnej dupie to cieszę się jak się którejś z was uda i trzymam kciuki za każdą z osobna. Są dni zwątpienia, doła i złości na cały świat za...
Bertha dzięki za info, bede czekać na kolejne dobre już wieści. A jak oceniasz dr Janeczko?? Mozesz mi cos powiedziec wiecej o cenach w parens?? My do tej pory bylismy w macierzynstwie z dr bylismy bardzo zdowoleni ale zastanawiam sie czy z in vitro tam wracac.