reklama

Ostatnio dodane przez nouvelle

  1. N

    szukam osób z mutacją MTHFR C 677T

    Hej, dzięki za odpowiedź. Czy też miałaś problemy z zajściem w ciąże?
  2. N

    szukam osób z mutacją MTHFR C 677T

    Hej, mnie te wyniki, które mam nic nie mówią niestety. Po cichu tylko liczę, że może to rozwiąże nasz problem. Nie nastawiam się jakoś super, ale chciałabym żeby w końcu się udało...
  3. N

    ADOPCJA- pary starające się o adopcję wczoraj i dziś.

    Nie musicie mieć własnego, ale musicie mieć odpowiednie warunki dla dziecka tj. najlepiej własny pokoik.
  4. N

    szukam osób z mutacją MTHFR C 677T

    Cześć dziewczyny! Widzę, że trochę tu pustkami powiewa, ale liczę, że któraś z Was mi pomoże. Staramy się o dziecko bezskutecznie od 7 lat. Cały proces leczenia dzisiaj już z perspektywy oceniam bardzo kiepsko... Wszystko było prowadzone chaotycznie i szybko byle by wyciągnąć od nas kasę... Mój...
  5. N

    ADOPCJA- pary starające się o adopcję wczoraj i dziś.

    No to akurat prawda, w krk akurat do 1,5 roku. Pani nam powiedziała, że możemy oczywiście podzwonić gdzie indziej może byłoby szybciej- no ale to już wiążę się z dojazdami itd... No a jednak pracy nie porzucimy... Siostrze gratuluje, my niestety po 6 latach starań już się nie łudzimy o ciąże...
  6. N

    ADOPCJA- pary starające się o adopcję wczoraj i dziś.

    O samych początkach mogę ci opowiedzieć, no i teraz na bieżąco w trakcie jak to wygląda. :) Generalnie my złożyliśmy dokumenty w czerwcu ubiegłego roku, pani nam powiedziała że okres oczekiwania to około 1,5 roku na to żeby w ogóle się do nas odezwali. Mamy szczęście bo zadzwonili po 10...
  7. N

    ADOPCJA- pary starające się o adopcję wczoraj i dziś.

    Też przyłączam się do hasła "szkoda że wątek upadł"... My z mężem jesteśmy na samym początku procesu adopcyjnego, jesteśmy po pierwszej wizycie w domu i czekamy na telefon odnośnie psychotestów i rozmów z panią psycholog. Fajnie by było dowiedzieć się czegoś więcej.
  8. N

    ADOPCJA- pary starające się o adopcję wczoraj i dziś.

    My jesteśmuy 4 mc po złożeniu dokumentów w Krakowie. W dokumentacji, którą składaliśmy musieliśmy donieść kserkopię pitów za poprzedni rok. Jeśli chodzi o terminy to nam kazano pytać jaki jest czas oczekiwania pomiędzy złożeniem dokumentów a kontaktem ze strony OA (w krk to 1,5 roku- i pierwsze...
  9. N

    ADOPCJA- pary starające się o adopcję wczoraj i dziś.

    My co prawda jeszcze nie adoptowaliśmy dziecka, ale zrobiliśmy ten pierwszy krok ku temu tzn. złożyliśmy dokumenty. Też bardzo długo nie byliśmy pewni tej decyzji... Mój mąż na początku starań to w ogóle nie chciał słyszeć o adopcji, mówił, że nie chce wychowywać cudzego dziecka... itd. Jednak...
  10. N

    ADOPCJA- pary starające się o adopcję wczoraj i dziś.

    U nas w oa jeśli dojdziemy do kursu to trwa on 5 weekendów jeden po drugim.
  11. N

    ADOPCJA- pary starające się o adopcję wczoraj i dziś.

    Hej mmm, myśmy już złożyli dokumenty, ale mamy czekania przed sobą co najmniej rok... strasznie długo się czeka na samo rozpoczęcie procedury, jak już ruszy machina to ok. 9 miesięcy + kolejny rok czekania na dziecko. Strasznie długo to wszystko ma trwać no ale trudno... Chciałabym wiedzieć jak...
  12. N

    ADOPCJA- pary starające się o adopcję wczoraj i dziś.

    Hej, nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda. My po naszej 5 letniej nie udanej walce o dziecko ruszamy w kolejny etap czyli adopcję. Jesteśmy już po pierwszej wizycie w OA. W przyszłym tygodniu planujemy złożyć już dokumenty. Czekam jeszcze tylko na opinię od pracodawcy. Troszkę jestem przerażona...
  13. N

    Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

    A tak jedna mysl mi przyszla co do tabelki. Moze latwiej by bylo gdyby kazda z nas we wlasnym opisie tym co wyswietla sie pod kazdym naszym postem umiescila w skrocie swoja historie? Bo tabelke to raczej ciezko bedzie umieszczac na kazdej stronie. Takibtulko pomysl rzucam. :)
  14. N

    Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

    Od dłuższego czasu sie nie wypowiadam na forum, ale regularnie czytam co tu sie dzieje. Dlatego wiekszosc z was mnie nie kojarzy. I mimo, że sama jestem w czarnej dupie to cieszę się jak się którejś z was uda i trzymam kciuki za każdą z osobna. Są dni zwątpienia, doła i złości na cały świat za...
  15. N

    Kto po in vitro?

    Bertha dzięki za info, bede czekać na kolejne dobre już wieści. A jak oceniasz dr Janeczko?? Mozesz mi cos powiedziec wiecej o cenach w parens?? My do tej pory bylismy w macierzynstwie z dr bylismy bardzo zdowoleni ale zastanawiam sie czy z in vitro tam wracac.
Wróć
Do góry