Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Moja historia skończyła się tak, że w czwartek zaczęło się mocne krwawienie. W sobotę zrobiłam betę- była na poziomie 47. Spadła bardzo dużo. Byłam u lekarza. Wszystko samo się oczyściło. Jajniki i jajowody są ok. Czyli poronienie… trzymam kciuki za wszystkie przyszłe mamy ❤️
Sytuacja u mnie wygląda tak:
Beta spadła o 5 jednostek. Progesteron już na poziomie 2,8. Badania robiłam rano gdzie jeszcze plamiłam. W ciągu dnia dostałam krwawienia ze skrzepami. Bóle brzucha i krzyża. Teraz krew się sączy cały czas. Jutro idę do lekarza. Nie jest to krwotok dlatego nie...
Dziękuję bardzo za wszystkie rady. Posłucham się Was. Chyba na zdrową ciążę w moim przypadku nie ma szans. Lekarz na wizycie powiedział mi, żebym zgłosiła się za 2 tyg bo wtedy już będzie widać zarodek i serduszko. Betę zrobiłam dla swojej ciekawości jak robiłam morfologię i grupę krwi co...
Pójdę na betę jutro i zobaczę. Te plamienia są malutkie. Myślę że coś się zaczyna już dziać. Od samego początku czułam, że coś jest nie tak. Jak będzie przyrost to zgłoszę się na izbę przyjęć do szpitala.
Może nie chciał mnie denerwować. Nie mam pojęcia. Ogólnie liczę się z tym że to może być poronienie. Jestem teraz w pracy i nie bardzo mogę iść na kolejną betę.
Wcześniej nie kontrolowałam bety bo nie widziałam potrzeby. Możliwe że beta była 1000 i spadła. Lekarz na wizycie powiedział że mogę zrobić betę 2 razy żeby zobaczyć jak rośnie. I w ogóle prawie nie rośnie.
Też właśnie czytałam, że tak może być. Lekarz na lewym jajniku widział torbielke też. Brzuch mnie czasami kłuje tak jakby mi ktoś wsadzał tępy nóż. Wiem, ze to forum to skarbnica wiedzy i dlatego poprosiłam Was o radę.