Wlasnie,ze motywujące,ja przeszłam to dwa razy bez znieczulenia,drugi był lepszy i szybszy od pierwszego,trzeci raz bede próbowała zrobic tak samo.Bardzo ważna jest aktywność fizyczna do ostatnich dni przed porodem-to naprawdę pomaga.Koniec leżakowania i objadania sie:)