Co nas nie zabije, to wzmocni. Ja zaś zawsze byłam pracoholikiem i mój ex facet otwarcie mowil ze nie nadaje sie na matkę. Telefony cały dzień, wszystko się wali, wszędzie trzeba być, nic nie idzie gładko... Oczywiście zmieniłam tego faceta, wszystko wydało się mniej straszne, utwierdziłam się w...