reklama

Ostatnio dodane przez Spacja

  1. S

    Październikowe mamy 2020

    No u nas wyszedł wynik pozytywny. Tak więc mamy kwarantanne nie wiadomo ile bo narazie tylko mąż był na wymazie. Generalnie przyniesione że szpitala. Szkoda gadać.. Dojechało nas dość mocno. Chociaż raczej wychodzimy z tego. Ale nikomu nie życzę.. Naprawdę jak się zachoruje to odchodzi ochota na...
  2. S

    Październikowe mamy 2020

    Ważyła 3540, 3300 przy wyjściu ale miałam problem z nią bo ma krótkie wędzidełko.. Mamy konsultacje z logopeda w tym tyg. Bo dzieciak nam niestety nie dojada.. Więc go dopychamy odciąganym jeszcze. Jesteśmy już od środy wieczorem w domu. Ale niestety przypaletalo się coś do nas.. I w sobotę...
  3. S

    Październikowe mamy 2020

    W poniedziałek miałam wywoływanie. W zasadzie jechałam tam jak na ścięcie pewna że nie obędzie się bez oxy i znieczulenia. Założyli mi finalnie na początek cewnik nie dając duzych szans na to, że ruszy - rozwarcie mniej niż 1 cm. Zakładanie cewnika nie bolało.. Wbrew wszelkim opowiadaniom. Tak...
  4. S

    Październikowe mamy 2020

    mi o mi odpadł w środę popołudniu, dziś w nocy miałam mega twardnienia brzucha,,, które dalej się dzieją... ale tak po za tym to cisza... @Kalaa nie dziękuję... wiem, że jeśli dojdzie do wywoływania to będzie hardcore............... mam nadzieję, że będę jakimś wyjątkiem!
  5. S

    Październikowe mamy 2020

    ❤️ Bardzo na to liczę! Dzięki za odpowiedź!
  6. S

    Październikowe mamy 2020

    O widzisz... Mi proponują żel i balonik a potem oksytocyne. Ale już nie mam wyboru bo jestem dwa tyg. Po terminie. Także wydaje mi się, że nie ucieknę od wywoływania.. Inna sprawa, że już powoli psychicznie mnie to przerasta.. W sensie to czekanie.. Boje się że przechowuje. A odwlekała ile się...
  7. S

    Październikowe mamy 2020

    hey dziewczyny, czy któraś z was miała wywoływany poród? jak to wyglądało?
  8. S

    Październikowe mamy 2020

    kurczę.. jak to wszystko czytam to się jeszcze bardziej boję. miałam taką rozmowę z położną,,, że czasami to nie ma co wybierać bo trzeba szybko decydować o życiu dziecka i matki... więc lepiej się nie nastawiać, że czegoś się nie chce.. i mocno słuchać właśnie położnej.. ja jedyne czego jeszcze...
  9. S

    Październikowe mamy 2020

    może podłożyć kawałek filcu? albo podkleić glutki sylikonowe? chociaż ja tam słyszałam, że generalnie z karuzeli powinno się zrezygnować bo to pogłębia stymulację układu neurologicznego dziecka, który i tak na początku życia jest na wysokich obrotach.. i w sumie brzmiało to całkiem logicznie...
  10. S

    Październikowe mamy 2020

    no - ja to mam tryb "jeszcze zdążę to tamto siamto" ale tak się wystraszyłam, że aż jednak spakowałam torbę do szpitala... :P - bo oczywiście to olałam wcześniej, wychodząc z założenia, że ona i tak urodzi się później.
  11. S

    Październikowe mamy 2020

    okazało się, że w 39 tygodniu pomoc przy wieszaniu lampy sufitowej... kończy się naderwaniem więzadeł macicy ;) tak więc żadne tam przepowiadające tylko moja głupota :D
  12. S

    Październikowe mamy 2020

    A ja chyba zaczynam procedurę rozpakowywania się. Od wczoraj mam skurcze brzucha mniej więcej takie jak ma się w łydkach... Raz po lewej stronie nisko, raz po prawej.. Później mijają.. Później się pojawiają.. I tak w koło.. Wyczytałam gdzieś, że to mogą być przepowiadające.. Macie jakieś...
  13. S

    Październikowe mamy 2020

    Tak, tak tylko mam ten problem, że ja nie wiem kiedy je czuję a kiedy nie.. w sensie może to dziwne.. no wiem, że się rusza.. ale ona ma np. takie dni, że się nie rusza.. albo rusza się tylko ja nie zwracam uwagi.. no i np. ostatnio tak było - przeczekałam to.. no i właśnie nie wiem, czy ja...
  14. S

    Październikowe mamy 2020

    To ja już nie wiem co z tym KTG.. teoretycznie termin mam za 10 dni.. więc może już nie powinnam się rzucać.. ale nie wiem czy finalnie nie zacznę ściemniać że się czegoś wystraszyłam i nie pójdę we wtorek.. :D tak po prostu dla siebie. aww dzieci śliczne! <3 gratuluję Wam serdecznie! Niech...
  15. S

    Październikowe mamy 2020

    no właśnie też się zastanawiam jak to możliwe, że teraz (właśnie teraz) mam nigdzie nie łazić.. generalnie powiedziała, że jak coś będzie mnie niepokoić to mam przyjść.. ale ja nie wiem co może być niepokojące.. więc generalnie - nie wiem.. po prostu sama sobie będę chodziła do niej na to ktg...
Wróć
Do góry