@marudka współczuję i cieszę się, że jednak wszystko jest ok. Właśnie miałam taką samą sytuację, tylko o tyle lepszą, że przy tym pierwszym usg lekarz mnie uprzedził, że to słaby sprzęt i pewnie dlatego nic nie widać. Nie mniej tez spanikowałam, ale na prywatnym usg wszystko ładnie było...