Mój chrześniak niezbyt przepadał za warzywami o owocami, bo jego rodzice szybko poddawali się, gdy coś mu nie smakowało i na długi czas wykluczali takie produkty z diety. A okazało się, że wystarczy podać owoc czy warzywo w nieco innej formie czy pokrojone w ciekawe kształty i od razu...