Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja jutro kupię wkoncu baterię do wagi! az się boje spojrzeć, bo pewnie znowu z 65 na liczniku. ostatnio jem jak swinka!przedewszystkim te cholerne słodycze!
Paulus gratuluję!
my jeszcze usg kontrolne mamy zrobic w maju i wizyta 26 maja, do tego czasu rozwórka koszli dalej w ciagłym użyciu, teraz na 20cm. byłam u kontroli tydzień temu i jest znaczna poprawa!
w dodatku lekarz dowcipniś powiedział, że Anielka wygląda jak proboszcz bogatej parafii...
nadrobiłam czytanie wkońcu! teraz się wezmę za pisanie.
chora jestem na całego! na dodatek Rozalka była gigantycznie niedobra dzisiaj.
fajnie Wam że macie psiaki, uwielbiam, caly czas jakiegos mialam, ale od jakiegos juz czasu nie. jak wkoncu chalupke wybuduje to bede miala min 2!
duży ten ogród :-)?słoneczny czy zacieniony? wyslij mi parę zdjęć na maila justyna-michta@wp.pl to coś podpowiem :-)
a karmienie przez tyle lat, to bardzo delikatnie mówiąc przesada. ja rozumiem potrzebę bliskośći dzieci i mamy, ale ta mama jest zakładniczką dzieci.
Mea na chrzciny zrobiłam na obiad min. rolady wg twojego przepisu i kluski i goście byli zachwyceni. dzięki wielkie!
część zrobiłam z morelami i śliwkami z sosem żurawinowym też wyszły ciekawe. dodatkowo schab z suszonymi pomodorami i oliwkami i indyka z pieczarkami.
dzięki,
no właśnie budherinu bałam się użyć bo to steryd, ale mam homeopatyczne euphorbium pomaga na troche, a z soli robię inhalacje tyle że mam roztwór 3%, homeovox tez mam zaraz wezmę. ale niestety miód cytryna maliny i czosnek odpadaja, Anielka ma po tym wysypkę.
no właśnie ja też!ja, tak zawsze pilnująca zdrowego odzywiania, teraz w biegu łapię co popadnie!tragedia totalna. a w dni kiedy nie jem mięsa Anielka częściej domaga się cyca! sprawdziłam już wielkorotnie. mięsożerna musze byc i jest spokój!
Ja chociaż problem smoczkowy mam z głowy. Anielka nie przyjmuje niczego gumowego.niestety problem taki że nikt nie może jej z butelki nakarmic!bo nawet jak głodna to nie zje tylko czeka na cycka. a mała Rozalka ciamkała "dudusia" tylko przed snem, ale koło roczku po prostu przestał być jej...
dzień dobry!
melduje, że żyje i mam nadzieje, że choć kilka z Was nie zapomniało o mnie :-) przez cały miesiąc miałam totalny młyn!
pamiętacie, pisałam że dzieci chore były no i zakończyło sie tak, że Rozalka miała zmiany w płucach a ja z Anielką byłam 3 dni w szpitalu! okazało sie, że nie...
my zawsze jeżdzimy do Ramziego, jeszcze mnie leczył jak byłam mała, ale ze z nim taki problem z umówieniem, no to teraz byłysmy z Rozalka u grzendy (bardzo ja lubie konkretna babka) a wczoraj z anielka pojechalismy do brzegu zadzwoniłam do pani Wiktor i sie na szczęście okazało że ma dyżur...
nasz pediatra ostatnio mówił, że kiedy Anielka skończy 4miesiące, to proponuje zacząc podawać małe ilości kaszek ale narazie bezglutenowych, po skończonych 5 owocki i warzywka,i gluten a po 6 mięsko. wydaje mi sie to sensowne, zobaczymy. ja też jestem z tych mam ostrożnych i raczej spieszyc się...
witam!
okropnie dawno mnie nie było, ale mam istne urwanie głowy!
Rozalka choruje na całego od czwartku zastrzyki bierze ma zapalenie zatok, gorączkę miała nawet 40,3! ma juz sie troche lepiej choc kaszle przerazliwie.
Jakby tego było mało, wczoraj w nocy Anielka kilka razy zakaszlała, wiec...
no to i ja przyłączam się do grupy "nie chwal dnia przed zachodem słońca"
rano pisałam że Rozalka już zdrowa i mam nadzieje, że wszystko wróci do normy, no i nici z tego Rozusia dostała nagle gorączkę 39.8!
no chyba sie załamię. wczoraj skończyła brać antybiotyk. po nurofenie spada gorączka...
No i my po kąpieli :) dzieci uspione wzgledny spokój mam, tylko przeraża mnie sterta prasowania ale, żeby jakoś temu podołać będę przynosiła po troche z pralni, będzie łatwiej :-)
bylismy u księdza dzisiaj no i chrzest Anielki w Wielkanoc, mam nadzieję, że chrzestni dojadą :-D jedno w Monachium...
dzień dobry!
mam tyle zaległości że nigdy nie nadrobię.
ogłaszam kapitulację!
dwoje dzieci w tym jedno wiecznie chcące cycka a drugie chorujące to istna tragedia!
w ciagu dnia jakos funkcjonuje, ale padam wieczorem razem z Anielką.
no ale mam nadzieję, że już będzie ok Rozalka zdrowa i jakoś...