Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Witaj iiwka! Bardzo dawno nie udzielałam się na forum. Dzięki za moblilizację;-)
Mój Kapsiunio jeszcze nie chodzi. Chociaż dzielnie wstaje przy wszystkich możliwych podporach już od miesiąca, to nadal woli przemieszczać się na czworaka. Chyba że znajdzie się w pobliżu jakaś dobra dusza która...
Mieszkam z mamą i pomimo że z reguły nie zgadzamy się w kwestii żywienia Kacpra to czasem podpowie mi ciekawe rzeczy:tak: Ale te konkretne przepisy gdzieś wyszperałam w internecie.
Jeśli robię zupkę sama dodaję mięsko indyka, natomiast ze słoiczków najczęściej z królikiem, ale daję również i dania z cielęcinką. Ale królik jest dla Kacpruśka bezkonkurencyjny:tak:
Kisielki i budynie są roboty własnej. Budyń oczywiście na mleku modyfikowanym, dodaję do niego łyżeczkę mączki ziemniaczanej i pół żółtka. Dzisiaj dodałam jeszcze pół "rozciapanego" banana. A kisielki analogicznie ale z soczku
A mój Kacpruś jadłby tylko mleczko:tak: Zjada góra mały słoiczek zupki, najlepiej jakby to były jarzynki z królikiem;-), na podwieczorek 50-80ml kisielku albo budyniu bądź parę łyżeczek "papki" owocowej, a na kolację nie więcej niż 100 ml kaszki. Z tym że zawsze, po każdym posiłku poprawiamy...
Gaaliyah wychodzi na to że chyba rzeczywiście sprawdza czy jestem:tak: Mam tylko nadzieję że już wkrótce się przekona, że może na mnie liczyć o każdej porze dnia i nocy;-)
Marti.83 też bym tak chciała;-):tak: Przez długi czas myślałam że i ja należę do Tych szczęśliwych rodziców którzy się...
To fakt, z reguły usypia przy piersi...Ale wczoraj udało mi się nakarmić Kacpra i odłożyć do łóżeczka żeby sam zasnął, ale i tak było to samo. Inna sprawa, że jak zaczął płakać żeby go wziąć na ręce to momentalnie przybiegła moja mama żeby sprawdzić chyba czy mu przypadkiem krzywdy nie...
Czasami rzeczywiście płacze z powodu brzuszka, ale to potrafię z reguły rozpoznać, bo się przy tym pręży, a i płacz jest innego typu. Natomiast przeważnie, tak do północy budzi się co 30-40 minut z płaczem i jak go wezmę za rękę, bądź pogłaszczę po policzku to najczęściej zasypia...
Dwie dolne jedynki wyszły w 6 miesiącu życia, a teraz cisza.Bierze co prawda wszystko o buzi, ale kolejnych ząbków nie widać. A w ciągu dnia jest różnie - generalnie staram się nie powodować u niego jakiegoś stresu.No a po kolacji zaczynamy się wyciszać...
Tak trudno jest znaleźć odpowiednie słowa. Wydaje się, że każde ma siłę aby ranić i dawać otuchę zarazem...
Nawet nie potrafię sobie wyobrazić tego bólu...
Maju, podziwiam Twoich Rodziców!To miłość do Ciebie i Boga pozwala im mierzyć się z tymi ciężkimi dla nich dniami.Czuwaj nad Nimi!!