Cześć znalazłam Twój wpis. Ale co prawda już stary. Ja też mam takie problemy, że nie mogę jeść ale że stresu. Strasznie wszystko wyolbrzymiam I sobie nakładam na głowę różnych problemów. Twoja Pani ginekolog przepisała Ci jakieś leki na uspokojenie, które nie zaszkodziły dziecku i jak się po nich czułaś?