Ale super, że sie co chwile kolejne dzieciaczki wykluwają :D
Ja właśnie zarezerwowałam bilety do kina na "Kler" na 18.30 :D Narzeczony twierdzi, że jestem szalona i trochę się boi iść z tykającą bombą, ale nie ma wyjścia :D
Gdyby nie to, że mamy wykupione karnety to bym się nie garnęła, ale tak...