Kurcze, w takich chwilach żałuję, że najbliższa IKEA w Poznaniu. Sztućce rewelka :tak:
Gabryś też nie mówi. Tzn mówi, ale po swojemu. Rozgadany jest czasem jak katarynka, z tym, że zrozumiałych słów to jest tata, kicia, kapłan (kij wie co ten kapłan znaczy :-p). Ale chyba kiedyś się rozgada w...