cześć dziewczyny, żeby przetrwać ciężki czas przeczytałam cały wątek. Wszystkim współczułam złych wieści i cieszyłam się gdy pisałyście, że maluszki są zdrowe licząc, że mój też będzie. Tylko ktoś kto był / jest w naszej sytuacji zrozumie ból, strach i czarne myśli. Zazdrościłam gdy pisałyście...